Podstawą udanej współpracy jest dialog i zrozumienie potrzeb klienta na każdym etapie realizacji inwestycji.

Kierując się tą zasadą przeprowadziliśmy setki rozmów z Naszymi klientami. Powtarzające się pytania i wątpliwości skłoniły Nas do opracowania poradnika w formie zbioru najczęściej pojawiających się pytań i odpowiedzi.

1. Jakie źródło ciepła wybrać?

Z całą pewnością jest to pierwsze i najważniejsze pytanie stawiane przez klientów. Wybór zależy od bardzo wielu czynników i wymaga wnikliwej analizy wszystkich aspektów. Pierwsze pytania na jakie trzeba odpowiedzieć to:

Jakie media mamy dostępne na działce? Czy mamy dostęp do miejskiej sieci gazowej?

Jeśli posiadamy przyłącze gazu ziemnego (nie mylić z LPG) to odpowiedź na Nasze pytanie jest szybka i prosta. Najkorzystniejszą opcją dla Nas jest niskotemperaturowa kotłownia gazowa, w której źródłem ciepła będzie kocioł kondensacyjny. W obecnej sytuacji cen paliw (2013/2014) i urządzeń grzewczych jest to rozwiązanie o najkorzystniejszej relacji kosztów inwestycji do późniejszej eksploatacji.

Co zrobić jeśli budujemy dom w miejscu gdzie nie ma dostępu do sieci gazowej lub koszt budowy przyłącza jest znaczy? (powyżej 8000zł)

Sytuacja taka jest bardziej skomplikowana. Mamy kilka możliwości do rozważenia. Do podstawowych i najczęściej stosowanych należą: kotłownie na olej opałowy, gaz płynny, paliwa stałe lub pompy ciepła. Każde z tych rozwiązań posiada szereg zalet.

Właściwe podejście dzieli te układy na urządzenia “bezobsługowe” i te, które wymagają dodatkowej pracy. Kotłownia na olej opałowy lub LPG będzie rozwiązaniem tanim inwestycyjnie, ale kosztownym w eksploatacji. Szacuje się że przy sprzyjających warunkach koszt ogrzewania budynku olejem lub LPG jest 3,5 – 4 razy wyższy od ogrzewania pompą ciepła i 2,5 krotnie wyższy niż kotłem stałopalnym. Nasza odpowiedź jest prosta i jednoznaczna: jeśli nie mamy gazu ziemnego to najlepszym rozwiązaniem jest pompa ciepła, a wyjaśnienie dlaczego tak jest znajdziecie Państwo w dalszej części poradnika.

2. Ile kosztuje ogrzewanie budynku?

Odpowiedzi na to pytanie jest dokładnie tyle samo ile budynków na świecie. Można jednak przybliżyć pewne wartości zależnie od rodzaju źródła ciepła. Poniższy diagram przedstawia koszt wyprodukowania jednostki ciepła w najpopularniejszych rozwiązaniach.

image00

Powyższy wykres w różnej formie można znaleźć w literaturze branżowej, jest on na bieżąco aktualizowany zgodnie ze zmianami cen paliw. Istnieje jednak układ zależności między poszczególnymi rozwiązaniami, który praktycznie od kilu lat się nie zmienia.

Posłużmy się przykładem budynku, który ma 160m2 powierzchni ogrzewanej. Instalacja wewnętrzna to układ ogrzewania podłogowego, a wentylacja jest standardowym rozwiązaniem grawitacyjnym. Roczny koszt ogrzewania takiego budynku w zależności od źródła ciepła wyniesie:

image01

Powyższe wykresy są Naszym własnym opracowaniem, powstały w oparciu o inżynierskie obliczenia i informacje od użytkowników istniejących instalacji.

3. Czym jest pompa ciepła i czy faktycznie tak rewelacyjnie działa?

Uspokoję tych, którzy obawiają się tu kopii opisu cyklu Carnot’a z Wikipedii lub porównania do lodówki. Klient, który rozważa montaż pompy ciepła w swoim domu zapewne zna encyklopedyczną regułkę i podstawy zasad działania. Tym, którzy nie wiedzą powiem tylko tyle, że jest to elektryczne urządzenie grzewcze, które do swojej pracy wykorzystuje energie zawartą w środowisku naturalnym – powietrze, wodę i ciepło geotermalne.

Postaramy natomiast się powiedzieć jak to urządzenie sprawdza się w praktyce. Znam przypadki, gdzie podobne budynki ogrzewane pompami ciepła generują totalnie różne koszty eksploatacji. Pompa ciepła do swojego działania potrzebuje energii elektrycznej i od wielu czynników zależy czy pobranie przez urządzenie z sieci 1kW prądu przełoży się na 2 czy 4,5kW energii grzewczej do ogrzania Naszego budynku.

Na forach internetowych można znaleźć osoby, które opisują koszt pracy swojej pompy ciepła jako 8, a nawet 10 tys. złotych rocznie dla budynku o powierzchni 120m2. Pozostaje tylko im współczuć i nie popełnić tych samych błędów. Na przykład wybrać zaufaną i doświadczona firmę wykonawczą.

Realny koszt pracy pompy ciepłą typu solanka / woda powinien wynosić 15-18 zł /m2 budynku rocznie. Jeśli chcesz się dowiedzieć jak uzyskać takie wartości czytaj dalej…

4. Dla jakich klientów dedykowane są rozwiązania oparte o kocioł gazowy na LPG.

Ze względu na wysoki koszt eksploatacji instalacji widzę tylko jedno zastosowanie. Jeśli nie mamy dostępu do gazu ziemnego, a w perspektywie najbliższych 2-3 lat mamy zostać przyłączeni do miejskiej sieci gazowej. Inwestycja w kocioł na LPG jest bardzo uzasadniona. Po 2-3 latach gdy zostaniemy przyłączeni do sieci, przezbrojenie kotła do pracy z gazem ziemnym będzie kosztować kilkaset złotych, a Nasze rachunki za ogrzewanie spadną praktycznie o połowę. W innych sytuacjach stosowania kotłów na LPG lub olej opałowy jest zupełnie nieopłacalne.

5. Czy kocioł na paliwo stałe jest najtańszym rozwiązaniem.

Jest to stwierdzenie prawdziwe. Koszty eksploatacji kotła na paliwo stałe należą, obok pomp ciepła, do jednego z najniższych. Trzeba jednak liczyć się z pewnymi wyrzeczeniami. Nie jest prawdą, że kocioł stałopalny jest najtańszy inwestycyjnie, trzeba mieć świadomość, że taka instalacja w nowoczesnym budynku wymaga szeregu urządzeń regulujących temperaturę pracy instalacji. Kotły te dobrze działały w starych kiepsko ocieplonych budynkach z grzejnikami gorącymi tak, że nie można było ich dotknąć. Nowoczesne budownictwo postawiło przed instalacją grzewczą nowe wymagania, które sprowadzają się do obniżenia temperatury z 80C kiedyś do 50C, 40C a nawet 35C dzisiaj.

Temperatura kondensacji spalin w zależności od kilku czynników zawiera się między 55C – 60C. Znaczy to, że zjawisko wykroplenia wilgoci ze spalin tak korzystne w kotłach gazowych jest bardzo niebezpieczne dla urządzeń spalających węgiel. Często użytkownicy chcąc oszczędzić trochę paliwa eksploatują swoje urządzenia przy temperaturach zasilania na poziomie 45-55C doprowadzając do awarii kotła. Z doświadczenia wiem, że kocioł na węgiel czy eko-groszek pracujący w tych warunkach nie popracuje dłużej niż 2-4 lata.

Rozwiązaniem jest zastosowanie bufora ciepła lub układu „podmieszania” wody grzewczej, niestety są to rozwiązania które zajmują sporo miejsca w kotłowni i są dość drogie. Jeśli dołożymy do tego konieczność wymurowania kominów, przewidzenia miejsca na skład paliwa i obsługę tych urządzeń, dojdziemy do wniosku, że kocioł na eko-groszek, nawet ten wyposażony w podajnik paliwa, nie jest rozwiązaniem, którym powinno się ogrzewać budynek w XXI wieku.

Nie jestem przeciwnikiem kotłów na eko-groszek. Zamontowałem ich dziesiątki sztuk i działają bez problemów. Spotkałem się jednak z opiniami klientów, którzy wrócili do mnie po kilku latach przyznając się do tego, że gdyby podejmowali tą decyzję drugi raz to poważniej zastanowili by się na montażem pompy ciepła, zwłaszcza, że ceny tych urządzeń spadły dwukrotnie w ciągu ostatnich 5 lat.

6. Kocioł stałopalny, a ciepła woda użytkowa.

Budownictwo mieszkalne zużywa spore ilości ciepłej wody. Dla typowej rodziny jest to ilość w okolicach 60l wody o temperaturze 50C na dobę dla każdego z lokatorów. Większość z rozpatrywanych urządzeń grzewczych nie ma najmniejszych problemów z przygotowaniem ciepłej wody. Wyjątkiem są kotły stałopalne ponieważ wymagają, aby klient rozpalał w kotle nawet w najbardziej upalne dni. Zasyp podajnika związany jest z marnowaniem paliwa, które nieustannie tli się w kotle, aby urządzenie było w gotowości. Proszę mi wierzyć, że rozpalanie kotła i przebywanie w kotłowni, gdy na zewnątrz jest +30C nie należy do najprzyjemniejszych.

Rozwiązaniem jest współpracująca instalacja solarna lub pompa ciepła do cwu uzupełniająca pracę kotłowni. Są to bardzo dobre i efektywne rozwiązania, jednak podnoszą koszt inwestycji o 7-10 tys. zł, powodując że inwestycyjnie zbliżamy się do innych alternatywnych rozwiązań.

7. Czy montować kominek? Z Płaszczem wodnym, czy bez?

Fakt posiadania kominka zależny jest od indywidualnych upodobań inwestorów. Jest nie tyle urządzeniem grzewczym, co elementem aranżacji wnętrza – ozdobą salonu. Wkłady i obudowy kominkowe potrafią kosztować 5, 50 a nawet 100 tys. zł zależnie od gustu i portfela. Niezależnie jaki to będzie kominek trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że jest to urządzenie, które zamienia Nasz salon w kotłownię. Wymaga stałej obsługi i dozoru. Jest to świetny dodatek do salonu, budujący nastrój i klimat pomieszczeń, jednak ze względu na poziom uciążliwości w obsłudze nie nadaje się do ich ogrzewania. Moim zdaniem w kominku powinno palić się dla przyjemności i relaksu.

Samo stosowanie płaszcza wodnego w kominkach znacznie podnosi koszty inwestycji, nie mniej jednak sprawność cieplna urządzenia wzrasta prawie dwukrotnie. Jeśli planujemy palić w kominku okazyjnie w święta i kiedy odwiedzą Nas goście, odpuśćmy płaszcz wodny, ponieważ będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Stosowanie płaszcza wodnego lub układu dystrybucji gorącego powietrza ma sens jeśli zamierzamy wypalać w kominku min 2-3 kubiki drewna na sezon.

8. Kocioł gazowy kondensacyjny czy tradycyjny?

Różnica w katalogowej sprawności pracy tych urządzeń wynosi nawet 15% na korzyść kotła kondensacyjnego. Gra jest warta świeczki pod warunkiem, że kocioł kondensacyjny będzie pracować w tak zwanych warunkach kondensacji, czyli temperatura wody grzewczej opuszczającej urządzenie będzie nie wyższa niż 56C. Wymaga to po stronie budynku zamontowania układu ogrzewania podłogowego lub odpowiednio dużych grzejników tradycyjnych. Więcej informacji o wyborze pomiędzy grzejnikami, a popularną „podłogówką”, znajdziecie Państwo w części opisującej instalacje wewnętrzne. W tym miejscu napiszę, jako przykład instalacji pracującej w warunkach kondensacji, że nakłady związane z inwestycją w droższy kocioł kondensacyjny zwrócą się po około 4 latach. Szacując żywotność urządzenia na 8-10 lat okazuje się, że ta inwestycja ma sens.

9. Kocioł gazowy – przygotowanie ciepłej wody użytkowej.

Dwa podstawowe rozwiązania przygotowania ciepłej wody przez kotły gazowe to układy przepływowe (kotły dwu funkcyjne) i układy pojemnościowe ( jednofunkcyjne), czyli z magazynem wody.

Pierwsze rozwiązanie oparte o kocioł, który przepływowo podgrzewa wodę dedykowane jest raczej do mieszkań, gdzie trudno znaleźć miejsce nawet na mały 100L zbiornik cwu. Komfort użytkowania jest niski, ponieważ temperatura wody jest niestabilna. Może powstać sytuacja, w której ktoś bierze prysznic, woda jest ciepła, lecz gdy w tym czasie drugi lokator zaczyna myć naczynia to temperatura wody znacznie spada w obu wylewkach.

Z tych powodów w budownictwie jednorodzinnym stosuje się zasobniki ciepłej wody użytkowej. Są to klasyczne układy realizujące tzw. priorytet cwu. W pierwszej kolejności podgrzewany jest zbiornik ciepłej wody, a w drugiej system ogrzewania budynku. Możemy pozwolić sobie na takie rozwiązanie, ponieważ podgrzew zbiornika wody trwa zazwyczaj ok. 20 min do godziny i jest to czas, który w żadnym wypadku nie zachwieje temperaturą pomieszczeń w budynku.

10. Pompa ciepła, co to jest „dolne źródło” i które wybrać?

Wspomnieliśmy już wcześniej, że pompa ciepła jest urządzeniem wykorzystującym energię pierwotną z środowiska naturalnego. Do tego celu można użyć energii ukrytej pod różną postacią. Dolnym źródłem nazywamy miejsce poboru tej energii. Najłatwiejszą do wykorzystania i najpowszechniej dostępną jest energia ukryta w powietrzu.

Pompa ciepła tłocząc ogromne ilości powietrza na wymiennik z gazem o niskiej temperaturze wrzenia powoduje rozpoczęcie zjawiska „pompy ciepła” dającego w efekcie energię grzewczą. Od temperatury powietrza tłoczonego na wymiennik zależy ile ciepła pompa jest w stanie wytworzyć lub inaczej ile razy jest wstanie zwielokrotnić energię włożoną do sprężarki podnoszącej ciśnienie wrzącego gazu. Tu zależnie od producenta i rozwiązania (jest to najdynamiczniej rozwijająca się cześć branży) uzyskamy od 1,5 do 5kW energii grzewczej z 1kW energii elektrycznej. Problem, że pompa ciepła typu powietrze woda wytwarza najmniej energii, wtedy gdy powietrze jest najchłodniejsze, czyli dokładnie wtedy gdy budynek potrzebuje jej najwięcej. Przykładowo pompa typu powietrze woda w temperaturze +12oC ma moc 15kW, w temperaturze +5 oC – 12,5kW, a dla -5 oC jest to tylko9kW. Nie zmienia to faktu, że właściwy dobór tego urządzenia pozwoli uzyskać bardzo korzystne efekty pracy.

Drugim najpowszechniej stosowanym źródłem energii dla pompy ciepła jest ziemia. W praktyce związane jest to z umieszczeniem w ziemi wymiennika zbudowanego z tworzywowej rury wypełnionej mieszankom wody i płynu niezamarzającego potocznie nazywanego solanką. Solanka krąży w glebie odbierając od niej ciepło i przekazując do urządzenia. Źródła wykorzystujące energię gruntu są decydowanie stabilniejsze i bardziej wydajne od powietrza. Niestety ich stosowanie wiążę się ze sporą inwestycją w wykonanie odwiertów lub poziomego kolektora.

Trzecie dostępne rozwiązanie to źródło energii w postaci wody. Z energetycznego punktu widzenia pompy typu woda/woda są najefektywniejsze. Niestety w Polskich warunkach trudności prawne mocno ograniczają stosowanie tego rozwiązania. Operaty wodno-prawne i pozwolenia zazwyczaj spotykają się z odmową jednostek odpowiedzialnych za ochronę środowiska. Wynika to w wielu przypadkach z niewiedzy przedstawicieli administracji, lecz nie mamy na to wpływu. Innym problem jest dostępność wody na działce i zapewnienie jej ciągłej wymiany i regeneracji. W praktyce pompy typu woda/woda stanowią poniżej 1% wszystkich montowanych urządzeń w Polsce.

11. Energia powietrza czy gruntu?

Odpowiedź na to pytanie wymaga rozpatrzenia kilku zmiennych. Zależna jest przede wszystkim od miejsca montażu pompy ciepła, czy są to ciepłe okolice Wrocławia i Legnicy czy surowy klimat Jeleniogórskich kotlin. Wróćmy do przykładu kosztów eksploatacji rocznej systemu grzewczego. Pompa korzystająca z energii gruntu kosztuje rocznie ok 2400zł, natomiast ta pozyskująca ciepło z powietrza 3500zł rocznie. Różnica wynosi więc 45%. Pompy powietrze/woda zazwyczaj są o około 10% droższe w zakupie od pomp solanka/woda.

Po stronie inwestycji w dolne źródło powietrze mamy za darmo. Wymiennik solankowy będzie trochę kosztować. Dla rozpatrywanego przykładu (pompa solankowa 8kW) będzie to koszt w przypadku odwiertów około 15 tys zł, a dla kolektora poziomego ok 10 tys zł. Podsumowując należy powiedzieć, że bezsprzecznie pompa gruntowa będzie tańsza w eksploatacji, jednak inwestycja w dolne źródło zwróci się dopiero po 10-15 latach w zależności od jego typu. Decyzja o opłacalności tego przedsięwzięcia pozostaje po stronie inwestora.

Jako informacje uzupełniające należy dodać, że dolne źródło w postaci gruntu można dodatkowo wykorzystać w funkcji chłodzenia budynku, oraz to że pompy gruntowe mają zdecydowanie dłuższą żywotność i mniej podzespołów mechanicznych.

12. Pompa ciepła gruntowa. Odwierty czy kolektor poziomy?

Kolektor poziomy to układ rur tworzywowych zazwyczaj PEHD DN32 zakopanych na głębokości ok 1,5m. Odwierty natomiast to pionowe otwory w gruncie głębokości nawet 150m, w które wprowadzone zostały rury wypełnione mieszanką cieczy niezamarzającej.

Kolektor poziomy wymaga odpowiednio dużej niezabudowanej powierzchni działki. Wydajność cieplna gruntu zależy bardzo mocno od wilgotności gruntu i jego typu. Wartości wahają się od 7-10W/m2 dla gleb suchych piaszczystych do 25-30W/m2 dla wyjątkowo podmokłych terenów z wodą przepływającą. Różnice te powodują, że dobór rozmiaru wymiennika poziomego jest trudnym zadaniem i wymaga sporej precyzji i doświadczenia. W praktyce dla pompy ciepła o mocy 8kW należy wygospodarować na działce teren o powierzchni od 300 do nawet 700m2. Terenu tego nie można przeznaczyć pod zabudowę i sadzić na nim roślinności o głęboko usadowionym systemie korzennym.

Odwierty pionowe są zdecydowanie stabilniejszym źródłem ciepła, zakłada się ok 35-40W/m bieżący odwiertu. Z przyczyn prawnych i uwarunkowań technicznych w praktyce stosuje się odwierty o głębokości w okolicach 100m. Żywotność dobrze zaprojektowanego i wykonanego odwiertu zakłada się na min. 50 lat. Rozwiązanie to jest droższe ale pozwala zaoszczędzić sporo miejsca. Odległość między odwiertami powinna być równa 10% ich głębokości.

Wybór między dwoma rozwiązaniami sugerowałbym uzależnić od względów finansowych i miejsca na działce. Z doświadczenia wiem, że właściwie wykonane kolektory poziomie i pionowe mają zbliżoną wydajność i koszty eksploatacji. Wymienniki poziomie zaleca sie stosować w sytuacji, gdy inwestor posiada dużą działkę z wilgotnym gruntem, pozwala to oszczędzić kilka tys. zł kosztów inwestycji. W pozostałych przypadkach wykonuje się odwierty pionowe.

13. Pompa ciepła – grzejniki czy podłogówka?

Podjęcie tej decyzji wymaga zrozumienia istoty działania pompy ciepła. Urządzenie to pobierając ciepło z ośrodka o niskiej temperaturze ( gleba +2oC lub powietrze -20oC ) przetwarza je w ciepło do celów grzewczych. Im większa różnica temperatury między ciepłem pobranym ze środowiska, a tym dostarczonym do systemu grzewczego tym większą pracę musi wykonać pompa, czyli pobrać więcej prądu z sieci elektrycznej.

Cel jest ten sam, zapewnić +21oC w pomieszczeniu w momencie gdy na zewnątrz będzie -18oC. Do realizacji tego zadania podłogówka potrzebuje wody o temperaturze 40 oC, a grzejniki 55oC. Różnica wynosi więc 15K, gdy dodamy do tego informację, że współczynnik efektywności pompy ciepła (sprawność) spada o 2,5% gdy temperatura opuszczającej ją wody wzrasta o 1K to wniosek nasuwa się sam. Różnica w koszcie pracy urządzenia między instalacją ogrzewania podłogowego, a grzejnikami wynosi około 25% rocznie na niekorzyść grzejników. Ogrzewanie nimi jest po prostu droższe.

14. Pompa ciepła, a zbiornik ciepłej wody użytkowej.

Ilość zużywanej ciepłej wody ustaliliśmy już na wartość ok 60l na lokatora / dobę. Dziwić więc może fakt, że zbiorniki dedykowane przez producentów pomp ciepła do ich rozwiązań sugerują stosowanie 300, a nawet 400 litrowych zbiorników. U inwestorów budzi to pewną podejrzliwość, czy aby przypadkiem ktoś nie chce ich „naciągnąć” na większy droższy zbiornik.

Nikt nikogo tutaj nie naciąga, taka jest specyfika pracy pompy ciepła i te pojemności muszą być tak duże. Znacznie upraszczając całe zagadnienie: Pompa ciepła pracuje na dość niskich różnicach temperatur między wodą wychodzącą z urządzenia, a tą wracającą. Dodatkowo lubi długie cykle pracy i małą częstotliwość włączeń. Ponad to różnica temperatury między wodą, która podgrzewa zasobnik, a wodą w zasobniku jest bardzo mała (ok 5K ) powoduje to wymóg stosowania zbiorników z bardo dużą powierzchnią wymiany ciepła (ok 2,5-2,8m2 na 1kW mocy pompy). Powyższe wymogi sprawiają, że zasobniki do pomp ciepła są dość drogie i dużych pojemności. Należy ten fakt przyjąć jako wymóg właściwej pracy instalacji.

15. Zbiornik cwu 300-400L czy będę więcej płacić za wodę?

Paradoksalnie będziemy płacić mniej. Zbiorniki są dobrze izolowane, więc nie tracą ciepła. Po prostu nie będziemy wody podgrzewać 2-3 razy dziennie tylko raz na 2-3 dni. Dodatkowo będziemy mogli magazynować wodę o niższej temperaturze. Standardowo zbiorniki magazynują wodę o temperaturze 55oC, którą potem mieszamy w bateriach (kranach) z wodą zimną do niższych temperatur. Przykładowo bardzo gorący prysznic to woda o temperaturze ok 40oC. Zastosowanie dużego zasobnika pozwala nam na magazynowanie chłodniejszej wody np. 45 zamiast 55oC. Co przekłada się na koszty jej podgrzania. Im niższa temperatura wody tym wyższa sprawność pracy pompy ciepła i niższe rachunki za prąd.

Wyjątek od powyższej reguły stanowią pompy ciepła typu „lodówka”. Są to urządzenia kompaktowe składające się z pompy ciepła ze zintegrowanym zasobnikiem cwu zazwyczaj pojemności 160-180L. Zmniejszenie pojemności związane jest ze zintegrowaną budową urządzenia i warstwowym ładowaniem zasobników. Rozwiązanie to posiada jednak również pewne ograniczenia, w sprzedaży znajdziemy urządzenia tego typu maksymalnie o mocy 13,5kW.

16. Jak ogrzać budynek pompą ciepła typu powietrze / woda?

Jak już wiemy wydajność grzewcza tego urządzenia spada razem z obniżeniem się temperatury powietrza zewnętrznego. Jest kilka szkół doboru tych urządzeń. Moim zdaniem ta najlepiej sprawdzająca się w Polskich warunkach to ta mówiąca o tkz. temperaturze biwalencji na poziomie -5 do -8oC. Znaczy to tyle, że od początku sezonu grzewczego do temperatury biwalencji pompa ciepła samodzielnie ogrzewa budynek, zazwyczaj jest to około 85-90% sezonu grzewczego. Pozostałe 10-15% pracuje równolegle w dodatkowym źródłem ciepła np. grzałką elektryczną, która tylko dokłada brakującą cześć energii. Dla pomp solankowych powoduje to degradację dolnego źródła, ale w pompach powietrznych pozwala uniknąć nadmiernych kosztów inwestycyjnych. Dla wcześniej omawianego przykładu roczny koszt pracy urządzenia to 3500zł w tym grzałka pochłonie ok 300-400zł. Nie należy się bać takich rozwiązań, są one sprawdzone i bardzo efektywne.

17. Czy potrzebuję bufora centralnego ogrzewania do pompy ciepła.

Kilku producentów wymaga stosowania buforów, kilku pozwala budować instalacje bez bufora ale dodaje pewne obostrzenia.

Czym jest ten bufor ? Jest to zbiornik wody grzewczej wpięty do instalacji między pompą ciepła, a układem odbioru, czyli podłogówkom lub grzejnikami. Zbiornik ten ma pojemność zależną od mocy pompy, zakłada się ok 10-15L pojemności na 1kW mocy pompy ciepła. W praktyce występują zbiorniki o pojemnościach 100, 200, 300, 500L.

Co daje nam bufor ? Opór inwestorów w stosowaniu tego urządzenia jest zrozumiały, zajmuje ono sporo miejsca. Zbiornik o pojemności 200L ma wymiary ok 75cm średnicy i 150cm wysokości. Bufor działa jak sprzęgło, pozwala oddzielić część instalacji związaną z produkcją ciepła od tej odpowiadającej za jego wykorzystanie. Pozwala zmniejszyć częstotliwość włączeń pompy ciepła, która wprost przekłada się na jej żywotność. Śmiało można powiedzieć, że sprężarka pompy ciepła (najdroższy jej element) w układzie z buforem pożyje 5, a nawet 10 lat dłużej bez awarii i konieczności serwisowania. Dlaczego tak jest opiszemy w punkcie związanym z żywotnością pompy ciepła.

Uniknąć stosowania bufora można tylko w przypadku, gdy mamy pompy z inwerterem, czyli o regulowanej mocy (dotyczy przede wszystkim pomp ciepła powietrze/woda) lub gdy mamy instalację ogrzewania o dużej pojemności wodnej bez układu regulacji pozwalającego na odcięcie przepływu.

Pompa pracuje w długich cyklach pracy i podobnie jak kocioł stałopalny nie można jej tak bez problemowo wyłączyć w każdej chwili. W sytuacji gdy automatyka budynku zamknie przepływy lub głowice termostatyczne wyłączą grzejniki, porcja ciepłą, którą pompa już wytworzyła zostanie zmagazynowana w buforze, gdy nie ma bufora układ zacznie się przegrzewać i po wielu cyklach takiej pracy może doprowadzić do uszkodzenia głowicy sprężarki.

18. Jaka jest żywotność pompy ciepła i co ma na nią wpływ?

Producent daje maksymalnie 5 lat gwarancji na urządzenie, nie oznacza to na szczęście, że po 5 latach będzie trzeba je wymienić lub naprawiać. Pompy cechują się najdłuższym okresem bez awaryjnej pracy z wszystkich dostępnych na rynku urządzeń grzewczych. Ponieważ w odróżnieniu od kotłów w urządzeniu tym nic się nie spala ani nie wybucha, nie ma ryzyka przepalenia wymiennika czy zatkania urządzenia sadzą.

Najbardziej narażonym na awarię elementem pompy ciepła i zarazem najdroższym jest sprężarka gazu. Producent określa bezawaryjną pracę sprężarki na 30 000 do 50 000 godzin, co przekładamy na 15-25 lat pracy urządzenia (dobrze dobrana pompa ciepła pracuje 1800-2200 godzin na rok).

Każde urządzenie elektrycznie nie lubi częstych włączeń i wyłączeń, ponieważ w trakcie rozruchu maja największy pobór mocy, to wtedy najszybciej się zużywają i ulegają awarii. Zasada ta dotyczy również pomp ciepła. Dlatego tak ważnym elementem instalacji jest bufor, który w dobrze dobranej instalacji ograniczy ilość włączeń pompy nawet o połowę dodatkowo wydłużając jednostkowe cykle pracy układu.

Ważnym elementem wpływającym na długość „życia” jest również temperatura pracy systemu, im niższa (ogrzewanie podłogowe) tym niższe ciśnienie wewnątrz układu termodynamicznego, co przekłada się na dłuższy żywot urządzenia.

19. Pompy ciepła plus solary. Zasadność stosowania.

W obecnych warunkach w Polsce bez rozsądnego sytemu dopłat do ekologicznych urządzeń wykorzystujących energię odnawialną ich powielanie nie ma sensu. Oczywiście jako firma bardzo chętnie zarobimy na dodatkowym montażu np. solarów do zestawu pompy ciepła, ale uczciwie rzecz biorąc z ekonomicznego punktu widzenia nie przyniesie to oczekiwanego efektu. Dlaczego ? Ponieważ pompa ciepła ma bardzo niski koszt wyprodukowania jednostki ciepła, oczywiście solary mają jeszcze niższy, ale w przeliczeniu na złotówki nie pozwala to na uzyskanie rozsądnych wartości. Przykładowo nakład na wykonanie instalacji solarnej to koszt 7-10tys zł. Możemy dzięki temu uzyskać oszczędności na poziomie 50%. Koszt produkcji cwu dla 3-4 osobowej rodziny przez pompę ciepła to około 350zł rocznie, więc inwestycja w solary da oszczędność 175zł i zwróci się w ciągu ~ 50 lat.

Inaczej sytuacja wyglądałaby gdybyśmy solary chcieli zastosować tam gdzie ciepła woda jest podgrzewana kotłem olejowym i roczny koszt podgrzewu wynosi ok 2000zł, wtedy oszczędności na poziomie 1000zł rocznie nadają całemu przedsięwzięciu ekonomiczny sens.

20. Pompa ciepła, a kominek z płaszczem wodnym.

Z ekonomicznego punktu widzenia rozwiązanie to nie ma większego sensu z dokładnie tych samych powodów stosowanie z pompą ciepła instalacji solarnej. Dodatkowo jednak układ urządzenia skrajnie wysoko temperaturowego jakim jest kominek w połączeniu z tym wybitnie niskotemperaturowym jak pompa ciepła powoduje szereg komplikacji. Kominek jest w stanie wyprodukować wodę grzewczą o temperaturze nawet 85oC, jeśli taka woda wpłynie do pompy ciepła wyłączy się ona i przejdzie w stan awarii. Ponieważ nie jest przystosowana do pracy z tak wysokimi temperaturami – ciśnienie gazu którym napełniona jest pompa wzrośnie powyżej dopuszczalnych wartości. Dodatkowo instalacja automatycznie wymaga zastosowania większego bufora, powiedzieliśmy sobie o 10-15L/kW w układzie z kominkiem wartość ta wzrasta do 35-40L/kW mocy.

Co zyskujemy robiąc kominek bez płaszcza wodnego w budynku z pompą ciepła ???

Bezpieczeństwo ! Gdy zimą przydarzy się awaria sieci elektro-energetycznej i nasza pompa ciepła nie będzie działać, a w kotłach olejowych i gazowych wyłącza się palniki i pompy obiegowe. My będziemy mogli spokojnie rozpalić w kominku i cieszyć sie ciepłem.

21. Dlaczego są tak duże rozbieżności w wycenach pomp ciepła??

Rynek pomp ciepła w Polsce jest dobrze zorganizowany i bardzo konkurencyjny. Ceny urządzeń między poszczególnymi producentami są porównywalne. Oczywiście jak w każdej branży znajdą się tu nieprzyzwoicie drogie urządzenia o przewartościowanej cenie jaki i podejrzanie tanie produkty „garażowe”. Średnia półka jest mocna i ustabilizowana, są tam produkty 5 producentów o porównywalnych parametrach i zbliżonych rozwiązaniach technicznych. Do najlepszych urządzeń należą te produkcji Niemieckiej, mają parametry pracy najlepiej odpowiadające Polskim warunkom klimatycznym. Dodatkowo Niemiecki rynek pomp ciepła funkcjonuje z sukcesami od 80lat XX wieku.

Przechodząc do właściwego tematu jak to jest że wycenia instalacji pomp ciepła dwóch firma potrafi się różnić o 10-15 tys. zł i więcej. Samą instalację bardzo łatwo jest „oszukać” np. stosując pompę ciepła mniejszej mocy, to czego pompa nie dostarczy do instalacji z układu termodynamicznego nadrobi zamontowaną grzałką elektryczną. Zejście w typoszeregu urządzeń o 1 rozmiar w dół daje oszczędności ok 3000zł.

Dolne źródło. Niedowymiarowanie np. głębokości odwiertów jest bardzo popularną praktyką. Każdy metr mniej to ok 100zł oszczędności. Skracając je o 20m szybko schodzimy z ceną o 2000 zł. Jest to jedna z popularniejszych praktyk ponieważ jest ona bardzo wygodna, pierwsze problemy z niedowymiarowanym dolnym źródłem pojawią się dopiero po 3-4 latach pracy instalacji, wtedy grunt będzie tak zdegradowany energetycznie, że pompa przestanie działać.

Instalacja bufora centralnego ogrzewania. Niezamontowanie bufora w instalacjach, w których jest wymagany to oszczędność na poziomie 1500-2000zł. Oczywiście przełoży się tona pracę układu i zmniejszy żywotność urządzenia. Nie którzy producenci urządzeń mogą wtedy odmówić nam serwisowania w okresie gwarancji.

Układ ogrzewania podłogowego. Są firmy, które zużywają 9-10mb rury na m2 ogrzewania i takie które do tego samego budynku proponują 5-6mb na m2 podłogi. Efekt ? Ten kto oferuje mniej ma cenę niższą o ok 3000zł ponieważ zużyje mniej materiału. Ogrzewanie oczywiście będzie działać ale w warunkach zimowych woda krążąca w podłodze zamiast mieć 38 będzie mieć 50oC, co nie umknie Naszej uwadze w momencie płacenia rachunków za energię elektryczną.

Wymienione powyżej „sztuczki” pozwalają oferentom bez ryzyka posądzenia o błąd w sztuce instalacyjnej przedstawić ofertę przynajmniej 10 000 zł tańszą. Instalacja będzie działać i osiągnie założone 21oC w budynku przy -18oC na zewnątrz, ale kosztem eksploatacji. Różnice między rocznym kosztem pracy takiej „oszczędzonej” instalacji, a tej wykonanej zgodnie ze sztuką może wynieść nawet 5 000 złotych. Stąd właśnie wpisy na formach internetowych, gdzie jeden klient płaci rocznie 2500zł, a inny 8000zł za ogrzewanie bardzo podobnego budynku tym samym urządzeniem.

Wybór i późniejsza odpowiedzialność na podjęte decyzje zawsze należy do inwestora.

Emblemat InstalTechnik